PG2Robert-Hansen-mugshot

Niespodziewane odkrycie

Alaska to największy stan w USA. Jednocześnie to jeden z najmniej zaludnionych stanów. Generalnie bardzo przyjemne i piękne miejsce do życia. Dzika przyroda, lasy, łąki, rzeki, lodowce, wybrzeże oceanu…

Jest to też idealne miejsce do polowań. 25 mil od miasteczka Anchorage znajduje się dolina rzeki Knik River. Jest to bardzo popularne miejsce wśród myśliwych. Można tam spotkać górskie kozice, czarne niedźwiedzie, łosie, owce Dalla.

12 września 1982 roku na takie polowanie wybrali się John Daily i Audi Holloway, dwaj policjanci z Anchorage. Niestety nie mieli zbyt wiele szczęścia. Przez całe popołudnie nie udało im się napotkać żadnych śladów zwierzyny. Zapadał zmrok i mężczyźni postanowili dokończyć polowanie następnego dnia. Droga nie była prosta, ale mężczyźni znali te tereny i postanowili iść na skróty, w górę rzeki. Szli szerokim piaszczystym brzegiem. W pewnym momencie zauważyli wystający z pasku but. W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, ale to byli policjanci i to znalezisko wydało im się nieco dziwne. Gdy podeszli bliżej zauważyli że obok buta leżą kości, w zaawansowanym rozkładzie. Cała sytuacja mocno ich zaniepokoiła. Sporządzili notatkę z miejsca odkrycia i postanowili wrócić w to miejsce następnego dnia, znacznie lepiej przygotowani.

Do śledztwa dołączył sierżant Rollie Port. Był to weteran z Wietnamu, jeden z najlepszych detektywów na Alasce. Bardzo drobiazgowo podchodził do każdego śledztwa, na miejscu zbrodni spędzał długie godziny i wszystko bardzo dokładnie analizował. Zanim zabrał się do badania znaleziska, wszystko dokładnie sfotografował. Potem dokładnie obejrzał kości, następnie zapakował je w worek. Wyznaczył też dość duży obszar wokoło i zaczął bardzo dokładnie badać piasek. Zajęło mu to kilka godzin ale opłaciło się. Znalazł łuskę po pocisku, kaliber .223. Doskonale znał ten rodzaj amunicji. Tego typu naboje stosowane są do mocnych karabinów typu M-16, Mini-14 lub AR-15.

Autopsja wykazała że znalezio0ne szczątki to kobieta, wiek nieznany, nie żyła od około 6 miesięcy. Przyczyną śmierci były 3 rany postrzałowe, pocisk kaliber .223. Resztki bandażu sugerowały, że ofiara przed śmiercią miała zawiązane oczy. Po dwóch tygodniach udało się ustalić że zamordowaną kobietą była 24-letnia Sherry Morrow, tancerka w barze Wild Cherry Bar, w centrum Anchorage. Ostatni raz widziano ją 17 listopada 1981 roku. Poznała wtedy jakiegoś mężczyznę, który zaoferował jej 300 dolarów w zamian za pozowanie do zdjęć.

Kolejne ciała

Policjanci z Anchorage podejrzewali że morderstwo Sherry Morrow nie jest pojedynczym przypadkiem. W ciągu ostatnich dwóch lat odnotowano wiele zgłoszeń o zaginięciu osób. Większość z nich to tancerki nocnych klubów i prostytutki. Generalnie nie przykładano większej uwagi do tych zaginięć. Prostytutki często zmieniają miejsce zamieszkania i pracy, nikt się zbytnio nimi nie interesuje.

Oficjalne komunikaty policji zaprzeczały jakoby sprawa Sherry Morrow łączyła się z co najmniej trzema zaginięciami kobiet w ciągu ostatnich dwóch lat. Policjanci zaprzeczali, że w okolicy grasuje seryjny morderca, jakiś szaleniec atakujący kobiety.

Do zbadania ewentualnych powiązań wyznaczono sierżanta Lyle’a Haugsvena. Zaczął on dokładnie przeglądać akta poprzednich spraw i natrafił na dwa podobne przypadki. W pierwszej sprawie, robotnicy pracujący na budowie niedaleko drogi Eklutna Road natrafili na zwłoki kobiety zakopane w płytkim grobie. Niestety zwłoki było mocno zdekompletowane, zwierzęta zjadły większość ciała kobiety. nie udało się jej zidentyfikować, policjanci nazwali ją „Eklutna Annie”. Kilka miesięcy później, niedaleko odkryto podobny grób. Ofiara była Joanne Messina, miejscowa tancerka topless. Niestety jej ciało również zostało mocno zdekompletowane przez zwierzęta. Lyle Haugsven miał niewiele materiałów, ale jakiś trop powstał.

Mijały miesiące i z każdym dniem nadzieja na złapanie mordercy malała. Przełom nastąpił 13 czerwca 1983 roku. Wieczorem tego dnia pewien kierowca ciężarówki szedł do swojego auta. W pewnym momencie zauważył młoda dziewczynę, machającą w jego kierunku. Dziewczyna podbiegła do niego, na rękach miała kajdanki, ubranie miała podarte i zniszczone. Powiedziała kierowcy że goni ja pewien mężczyzna i poprosiła o podwiezienie do motelu Big Timber Motel. W motelu dziewczyna czekała na swojego opiekuna, kierowca ciężarówki pojechał na posterunek policji i opowiedział o całym zdarzeniu.

Po chwili na miejscu był już Gregg Baker, policjant z Anchorage. Dziewczyna nadal była sama. Gregg uwolnił ją z kajdanek i zaczął wypytywać o szczegóły wydarzenia.

Dziewczyna pracowała na 40stej ulicy, zaczepił ją rudowłosy mężczyzna i zaoferował 200 dolarów za seks oralny. Uznała to za dobra cenę i wsiadła do samochodu. Zaczęli uprawiać seks. W pewnym momencie mężczyzna wyjął pistolet i zakuł ją w kajdanki. Powiedział jej, że jeśli będzie mu posłuszna to nic jej nie zrobi. Zabrał ją do swojego domu w Muldoon, w atrakcyjnej dzielnicy na obrzeżach miasta. W środku mężczyzna brutalnie ja zgwałcił, prawie odgryzł sutki, do pochwy wkładał młotek. Po tym wszystkim mężczyzna powiedział, że zabierze ja samolotem do swojej górskiej chaty. Po raz kolejny uspokoił ją, że jeśli będzie posłuszna to nic jej się nie stanie. Gdy dotarli na lotnisko, mężczyzna wepchnął ją do małego samolotu i zaczął przepakowywać różne torby z samochodu. Dziewczyna już wiedziała że jeśli nie ucieknie to raczej zginie. Udało jej się trafić na odpowiedni moment, otworzyć drzwi samolotu i uciec. Przez chwilę mężczyzna goniła ją, ale zatrzymał się gdy zobaczył jak młoda kobieta podbiega do jakiegoś mężczyzny.

Podejrzany

Po złożeniu zeznań, policjanci zabrali dziewczynę na lotnisko Merrill Field. Na miejscu miała przyjrzeć się samolotom i zidentyfikować samolot napastnika. Po chwili wskazała na biało-niebieski Piper Super Cub o numerze N3089Z. Samolot należał do Roberta C. Hansena.

Po ustaleniu miejsca zamieszkania, policjanci udali się do domu Roberta. Hansen wydawał się zaskoczony oskarżeniami dziewczyny. Stwierdził, że nie miał z nią żadnego kontaktu, nie znał jej. Prawdopodobnie oskarżyła go by dostać od niego jakieś pieniądze. Wszystko to wydawało mu się absurdalne. Zastanawiał się, jak można zgwałcić prostytutkę. Hansen powiedział, że jego żona i dzieci są na wakacjach w Europie, a on sam spędził cały dzień ze znajomymi. Policjanci sprawdzili jego alibi, okazało się prawdziwe i nie wniesiono oficjalnego oskarżenia.

Po kilku dniach dokonano kolejnego makabrycznego odkrycia. 2 września 1983 roku znaleziono kolejne zwłoki, zakopane w ziemi niedaleko rzeki Knik River. Były to zwłoki 17-letniej Pauli Golding. Paula była tancerką topless i prostytutką w Anchorage. Zaginęła 5 miesięcy wcześniej, zginęła od ran postrzałowych, kaliber .223.

Po tym odkryciu policjanci uznali że mają do czynienia z seryjnym mordercą i poprosili o pomoc FBI. Nie był to pierwszy przypadek seryjnego mordercy na Alasce. W latach 1979-1981 Thomas Richard Bunday zamordował pięć kobiet w okolicach Fairbanks. Gdy wydano nakaz aresztowania, Bunday wsiadł na motocykl, rozpędził się i czołowo uderzył w ciężarówkę. Zmarł na miejscu.

W odpowiedzi na prośbę policji z Anchorage, FBI wysłało tam jednego z najlepszych agentów, Johna Douglasa. Robert Hansen nadal był podejrzewany i oczywiście stał sie pierwszą osobą jaką zainteresował się Douglas.

Osaczony

W 1996 roku John Douglas opisał przypadek Hansena w swojej książce Mind Hunter: Inside the FBI’s Elite Serial Crime Unit. Douglas stwierdził tam, że sprawca wybiera prostytutki i tancerki topless ponieważ mało kto interesuje się ich zaginięciami. Profiler zaczął dokładnie analizować życie Roberta Hansena. Zauważył, że Robert był niskim, nieatrakcyjnym mężczyzną. Prawdopodobnie w młodym wieku miał duży trądzik, po czym pozostała mu dziobata cera. Miał też poważną wadę wymowy. Prawdopodobnie był wyśmiewany przez rówieśników. Przez to miał niską samoocenę, żył w odosobnieniu. Douglas stwierdził że napady na prostytutki to forma odegrania się na kobietach, ukarania ich. Jeśli Hansen był morderca, to robił to właśnie z takich powodów, chciał się na nich zemścić. Kilku policjantów znało Hansena i był on niezłym myśliwym. Zdobył sławę po publikacji zdjęcia na którym pozuje ze owcą Dalla zabitą z kuszy. Douglas uważał, że Hansen znudził się polowaniami na owce, kozice, niedźwiedzie czy łosie. Potrzebował nowego wyzwania, zupełnie nowych ofiar. Detektyw stwierdził także, że jeśli Robert byłby mordercą to z pewnością kolekcjonowałby pamiątki po swoich ofiarach jako coś w rodzaju trofeów.

Douglas uważał że przyjaciele Hansena kłamali by zapewnić mu alibi. Sierżant Glenn Flothe postanowił ponownie przesłuchać przyjaciół Hansena. Postraszył ich konsekwencjami za składanie fałszywych zeznań. Taktyka ta okazała się pomyślna. Obaj mężczyźni przyznali, że nie widzieli się z Robertem w dniu gdy zaatakowano młodą prostytutkę. Co więcej, znajomi Roberta zeznali, ze Hansen wyłudził ubezpieczenie. Jakiś czas temu Robert zgłosił włamanie do swojego domu. Wypłacono mu ubezpieczenie. Teraz okazało się, że Rob skłamał i ukrył „skradzione” rzeczy; nie było żadnego włamania. Po tych zeznaniach udało się uzyskać nakaz przeszukania domu Hansena.

27 października 1983 roku Robert Hansen został wezwany na przesłuchanie. Robert nawet nie zapytał w jakiej sprawie zostaje wezwany, spokojnie udał się na komisariat. W tym czasie dwie ekipy detektywów zaczęli przeszukiwanie jego domu i samolotu. W domu znaleziono wiele rodzajów broni. Niestety nie znaleziono niczego co łączyłoby go z morderstwami. Gdy oficerowie zbierali się do wyjścia, jeden z nich przypadkowo natrafił na skrytkę. W środku był karabin Remington 522, Pistolet Thompson 7 mm, lotnicza mapa z zaznaczonymi różnymi lokalizacjami. W skrytce były również elementy biżuterii, wycinki z gazet, kilka dowodów osobistych – niektóre z nich należały do zamordowanych kobiet. Znaleziono tez najważniejszą rzecz, karabin Mini-14, z nabojami kalibru .223.

Przeszłość

Robert Christian Hansen urodził się 15 lutego 1939 roku w Esterville, Iowa. Jego rodzice byli duńskimi imigrantami. Jego ojciec był piekarzem-cukiernikiem. Robert musiał pracować w piekarni wiele godzin dziennie. Rob był mniejszy i drobniejszy od swoich rówieśników. Bardzo ciężko przeszedł przez okres dojrzewania, pamiątką po tym były zmiany trądzikowe na twarzy. Nie znosił swojej twarzy, nazywał ją „jednym wielkim pryszczem”. Był leworęczny ale rodzice zmuszali go by głównie używał prawej ręki. Z powodu stresów w dzieciństwie i młodości mocno pogłębiała się jego wada wymowy, jąkał się coraz bardziej. W szkole miał niewielu przyjaciół i nawet z nimi nie utrzymywał jakichś bliskich stosunków. W 1957 roku ukończył szkołę średnią i został wcielony do rezerw amerykańskiej armii. Raz w miesiącu, w weekend uczestniczył w szkoleniach w jednostce wojskowej. Codziennie pracował w piekarni ojca. W 1960 roku poznał pewna dziewczynę, zakochał się w niej i poślubił.

Pierwsze gwałtowne zachowanie Roberta odnotowano 7 grudnia 1960 roku. Tego dnia postanowił zemścić się na lokalnej społeczności i podpalił garaż szkolnego autobusu. Była to kara za złe traktowanie i wyśmiewanie. Niestety nie uszło mu to na sucho, został skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Żona natychmiast wniosła pozew o rozwód. Rob wyszedł na wolność po 20 miesiącach, mimo że psycholodzy stwierdzili że ma osobowość niedojrzałą.

Wkrótce po wyjściu z więzieniu Rob poznał kolejną kobietę. Para przypadła sobie do gustu i pobrali się jesienią 1963 roku. Przez kilka kolejnych lat Robert wiele razy zmieniał pracę, kilka razy był również aresztowany za różne małe kradzieże. W 1967 roku Hansen uznał że trzeba zacząć wszystko od początku i postanowił przeprowadzić się na Alaskę.

Anchorage wydawało się idealnym miasteczkiem na nowy start. Mieszkańcy od razu polubili nowego sąsiada. Szybko zdobył reputację dobrego myśliwego. Polował na owce Dalla, wilki, niedźwiedzie. Często przy pomocy łuku lub kuszy. Jego mieszkanie szybko wypełniło się myśliwskimi trofeami.

Niestety sielanka nie trwała zbyt długo. W 1977 roku Robert został aresztowany za kradzież piły łańcuchowej. Został skazany na 5 lat więzienia. W więzieniu po raz kolejny przebadał go psychiatra i stwierdził, że Rob cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Zalecił zażywanie litu by kontrolować huśtawki nastroju. Niestety zalecenie to nigdy nie zostało zastosowane. Po roku Rob wyszedł na wolność.

Na początku 1980 roku, Hansen zgłosił włamanie do swojego domu. Firma ubezpieczeniowa wypłaciła mu 13 tyś dolarów odszkodowania. Za te pieniądze Robert otworzył małą piekarnię. W międzyczasie powiększyła mu się rodzina, był ojcem dwójki dzieci. Piekarnia dobrze prosperowała, Rob nie miał już konfliktów z prawe i znów wszystko wracało na właściwe tory.

Układ

Podczas przesłuchania Robert zaprzeczył jakimkolwiek związkom z morderstwami. Policjanci jednak nie ustępowali i ciągłe pytania o to samo zmęczyły Hansena; poprosił o adwokata. Mężczyzna został aresztowany. Oskarżono go o napaść, porwanie, grożenie bronią, kradzież i oszustwo ubezpieczeniowe.

3 listopada 1983 roku postawiono Robertowi bardziej konkretne zarzuty. Oskarżono go o napaść pierwszego stopnia, porwanie. Został oskarżony również o niewłaściwe przechowywanie broni palnej, kradzież drugiego stopnia, kradzież pierwszego stopnia (wyłudzenie odszkodowania). Wstrzymano się z oskarżeniami dotyczącymi morderstw. Wszyscy czekali na wyniki badań balistycznych broni znalezionej w domu Roberta. Hansen oczywiście do niczego się nie przyznawał. Sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 500 tyś dolarów.

20 listopada 1983 roku dostarczono wyniki testów balistycznych. Broń badano we laboratorium FBI w Waszyngtonie. Testy jednoznacznie wskazywały że łuski znalezione nad rzeką Knik River pochodzą z pocisków wystrzelonych z broni Roberta Hansena.

Robert wiedział że nie uda mu się z tego wszystkiego wykręcić. 22 lutego 1984 roku zorganizowano spotkanie z głównym oskarżycielem Victorem Krummem. Krumm zaproponował Robertowi pewien układ. W zamian za wyczerpujące zeznania, Krumm zaproponował Hansenowi oskarżenie tylko o cztery morderstwa. Robert miałby spędzić resztę życia w więzieniu o najwyższym poziomie bezpieczeństwa. Hansen niechętnie zgodził się na ten układ.

Hansen zaczął opisywać jak wyglądało typowe porwanie. „Wyciągam pistolet i mówię do kobiety – ‚Słuchaj, jesteś profesjonalistką, nie boisz się byle czego, zdajesz sobie sprawę, że to co robisz jest ryzykowne. Jeśli będziesz robiła dokładnie to co mówię to nic złego ci się nie stanie. Po prostu potraktuj to jako zły traf, złe doświadczenie. Następnym razem dwa razy zastanowisz się zanim zgodzisz się na czyjaś propozycję lub wyjście z kimś, rozumiesz?’ Chciałem być jak najbardziej przerażający, chciałem żeby bardzo się bały. Byłem taki od samego początku, zanim jeszcze coś powiedziałem. Łapiesz ją, i wiesz, odchylasz głowę, przykładasz pistolet do twarzy, i sprawiasz że czują się bezbronne, wystraszone, znikąd pomocy… Jestem pewien, że jak bardzo postarasz się kontrolować sytuację, to wszystko pójdzie zgodnie z planem… może w telewizji oglądałem za dużo akcji policyjnych, sam nie wiem.

Gdy kobiety były już mocno wystraszone, Hansen zabierał je do samolotu i leciał z nimi do swojego domku w górach. Tam brutalnie gwałcił je i torturował. Po tych zabawach, przeważnie rozbierał je i wypuszczał do lasu. Często też zawiązywał im oczy. Dawał im chwilę na oddalenie się od domku. Następnie zabierał ze sobą karabin, nóż i zaczynał polowanie. Polowania te porównywał do tropienia owiec Dalla lub niedźwiedzia.

Finał

Pod koniec opowieści Robert dostał dużą mapę okolic Anchorage. Wskazał na niej 15 miejsc w których pochował kobiety. Detektywi do tej pory znali tylko trzy takie miejsca. Detektywi uznali że sami nie znajdą tych miejsc, dlatego zabrali Roberta do helikoptera i postanowili polecieć w każde z tych miejsc.

Pierwsze lądowanie wykonali nad rzeką Knik River, niedaleko miejsca w którym odkryli zwłoki Pauli Golding. Następnie udali się na wschód, w okolice Jim Creek. Potem na zachód, w okolice Susitna. Wiele razy lądowali w okolicach dwóch jezior, Horseshoe Lake i Figure Eight Lake. W każdym miejscu Robert wskazywał dokładna lokalizację grobu. Wszystko było pokryte gruba warstwą śniegu. Detektywi postanowili zaznaczyć otaczające drzewa pomarańczową farbą. W ciągu jednego dnia Hansen wskazał wszystkie 12 miejsc o których nie wiedzieli detektywi.

18 lutego 1984 roku Robert Hansen został uznany winnym popełnienia czterech morderstw pierwszego stopnia. Skazano go za zamordowanie Pauli Golding, Joanny Messiny, Sherry Morrow i dziewczyny nazwanej „Eklutna Annie”. 27 lutego 1984 roku Robert usłyszał wyrok – dożywocie plus 461 lat pozbawienia wolności, bez możliwości wcześniejszego wyjścia na wolność. Został osadzony w Lewisburg Federal Penitentiary, Pennsylvania.

W kwietniu i maju 1984 roku detektywi odnaleźli siedem zwłok w miejscach wskazanych przez Hansena. Były to Sue Luna, Malai Larsen, DeLynn Frey, Teresa Watson, Angela Feddern, Tamara Pedersen i Lisa Futrell.

W 1988 roku Robert Hansen wrócił na Alaskę. Był jednym z pierwszych więźniów w nowo powstałym Spring Creek Correctional Center w Seward. Przebywa tam do dnia dzisiejszego. Żona i dzieci również zostali na Alasce. Niestety, po tym wszystkim, życie na Alasce nie było łatwe i po dwóch latach kobieta wniosła pozew o rozwód i wyjechała z Anchorage.

Jedna odpowiedź na „Hansen, Robert”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *