Z perspektywy historycznej

Fragment z książki „A Voice From the Congo” Herberta Warda znaleziony w pracy Gary’ego Hogga „Cannibalism and Human Sacrifice”:

„Czy wy ludzie jadacie ludzkie ciała?” Zapytałem pewnego dnia, wkraczając do tubylczej wioski i wskazałem na wielkie ilości mięsa, nawleczone na długie szpikulce, wędzące się nad wieloma tlącymi się ogniskami. „Io; yo te?” padła natychmiastowa odpowiedź – „Tak; a wy nie?” A parę minut później, wódz wioski przyszedł z podarunkiem, który składał się z dużych i obfitych porcji mięsa, tyle, że oczywiście ludzkiego pochodzenia. Wydawał się być szczerze rozczarowany kiedy odmówiłem.

Historycznie okryty tajemnicą, symbolizmem, lękiem i spekulacjami, kanibalizm pozostaje w większości kultur jednym z ostatecznych tabu. Według autora książki „The Man-Eating Myth: Anthropology & Anthropophagy”, Williama Arena, pierwsze znane doniesienie na temat kanibalizmu poprzedzone było ekspedycją do Wschodnich Indii, poprowadzoną przez Krzysztofa Kolumba. On to i jego załoga przypuszczalnie odkryli, że plemię Indian Karibów uczestniczyło w szczególnie makabrycznych praktykach rytualnego spożywania mięsa innych ludzi.

Odkrywcy błędnie wymawiali nazwę plemienia i określali jego członków jako „Kanibów”, co często było przekształcane na „canibales”, czyli termin oznaczający w języku hiszpańskim – spragniony i okrutny. Kanibalizm więc stał się angielskim przekładem tego hiszpańskiego słowa, które to określenie jest najszerzej stosowane do określania konsumpcji przez człowieka innych istot ludzkich. Łaciński odpowiednik terminu kanibalizm to antropofagia i jest najczęściej stosowany w antropologii i archeologii.

Istnienie zjawiska kanibalizmu jest szeroko omawianym tematem akademickim. Jakkolwiek, dowody świadczące o jego występowaniu są bogate i referowane we wszystkich środkach przekazu, włączając w to opowieści, symbole, legendy, prace literackie, dowody archeologiczne oraz doniesienia z pierwszej ręki. Kanibalizm jest praktyką, która sięga poprzez wieki i kultury. W wielu z nich, jest to zjawisko uważane za ohydne i świętokradcze, podczas gdy w innych jest uświęconym i czczonym zwyczajem. Kanibalizm jest niezaprzeczalnie zjawiskiem zakorzenionym w starożytności i sięgającym współczesności.

Boski głód

Dokładne pochodzenie kanibalizmu jest tajemnicą i najprawdopodobniej nią pozostanie. Niektórzy antropolodzy uważają, że zjawisko to zaczęło się w najwcześniejszej historii gatunku człowieka i rozmnażało wraz z ludzkim wzrastającym dążeniem do uspokojenia bóstw, przetrwania głodu lub kontrolowania wrogów albo dokonania na nich zemsty. Datując, dowody archeologiczne sugerują, że kanibalizm był praktykowany począwszy od okresu Neolitu oraz Epoki Brązu, w której obecnie znajduje się Europa i Ameryki.

Według Tima White’a, autora książki „Once Were Cannibals”, dowody odnalezione w Kroatii wskazują na istnienie zjawiska kanibalizmu pośród plemion neandertalskich. Odkryte podczas archeologicznych wykopalisk kości Neandertalczyków, sugerują, że ludzie jedli mózgi innych osób. Panche Hadzi-Andonov napisał w książce Cannibalism and Archeology, że pewne kryteria, jakich archeolodzy używają do zidentyfikowania kanibalizmu z ludzkich szczątków to między innymi ślady poważnych okaleczeń części mózgowej i twarzowej czaszki, palone, miażdżone lub połamane kości, rozczłonkowanie, ślady nacięć oraz brakujące kręgi. Chociaż nie wszystkie z tych wskazówek występowały w przypadku badanych wykopalisk znalezionych w Kroatii, to obecne były najistotniejsze z nich, w tym strzaskane czaszki, zwęglone kości, wskazujące, że ciała były pieczone nad ogniskiem oraz dowody świadczące o rozłupywaniu głów w celu wydobycia mózgu.

Bogactwo archeologicznych i antropologicznych dowodów odkrytych w Afryce, Australii, Nowej Zelandii a także na Dalekim i Środkowym Wschodzie wskazuje ponadto na doniosły charakter praktyk kanibalistycznych. Motywacja leżąca u ich podstaw różni się w zależności od kultury i sytuacji, i nie można jej łatwo skategoryzować. Jednakże, istnieje kilka postaci kanibalizmu, które wydają się być bardziej rozpowszechnione w pewnych obszarach świata i w określonych okolicznościach.

Kanibalizm duchowy i rytualny

Na całym świecie jest wiele form kanibalizmu mających podłoże duchowe bądź rytualne. Egzokanibalizm definiowany jest jako kulturowa, grupowa lub plemienna konsumpcja innej kultury, grupy lub plemienia. Postać ta wiąże się z potęgą plemienia, morderstwem i agresją oraz bywa używana w celu odstraszania potencjalnych napastników, pozbycia się pojmanych wrogów i niewolników. Wiele kanibalistycznych plemion wierzy, że zjedzenie własnego wroga umożliwi im uzyskanie i absorbowanie ducha i umiejętności ofiary.

Z drugiej strony, konsumpcja członków w obrębie swojej kultury, grupy lub plemienia zwana jest endokanibalizmem, który często łączony jest z rytualnymi ceremoniami pogrzebowymi i bywa kontrowersyjnie określany jako „kanibalizm ze współczucia”. Pogrzebowy kanibalizm został uznany za najszerzej praktykowaną formę endokanibalizmu, wykluczającą morderstwo i koncentrującą się na ciałach zmarłych osób.

Na przykład, według antropolog Beth Conklin w artykule autorstwa Ellie Shick, kanibalizm pogrzebowy wśród plemienia Wari z amazońskich lasów tropikalnych miał „społecznie integrujący wymiar”. Wierzono, że w trakcie konsumpcji zmarłego członka grupy, jego duch jest absorbowany przez całe plemię, które było przekonane, że jest to „najbardziej godny szacunku sposób postępowania z ludzkim ciałem”. Wszędzie na świecie antropolodzy odkryli, że plemiona kanibali łączą wiele różnych form kanibalizmu. Nie jest czymś niezwykłym dla określonej grupy, kultury lub plemienia praktykowanie rytualnego endo i egzokanibalizmu, podobnie jak i innych postaci, takich jak kanibalizm w celu przetrwania i epikurejski / odżywczy kanibalizm (konsumpcja ludzkiego mięsa dla jego smaku lub wartości odżywczych).

Sądzono, że starożytni Aztekowie w Meksyku, składali w ofierze i zjadali corocznie tysiące osób. Mieli oni praktykować egzokanibalizm, podobnie jak i endokanibalizm i kanibalizm w celu przetrwania. Ofiary z ludzi i ich zjadanie stanowiło próbę zachowania równowagi pomiędzy światem i kosmosem.

Aztekowie wierzyli, że składanie w ofierze zarówno członków ich własnej kultury, jak i ludzi spoza niej, uspokoi bogów, a gdyby nie udało im się tego dokonać, oznaczałoby to zagładę całej ludzkości. Według Peggy Sanday, autorki pracy „Divine Hunger”, kanibalizm był świętym aktem, który umożliwiał ludziom uzyskanie boskich mocy poprzez komunikowanie się z bóstwami. Praktyki te bywały też stosowane w okresach wielkiego głodu.

Inne kultury, takie jak pólnocno-amerykańscy Indianie, znani jako Irokezi, z podobnych przyczyn brały udział w endo- i egzo-kanibalizmie. Wierzyli oni, że poświęcenie w ofierze i zjedzenie ciał wrogów zaspokoi ich boga wojny oraz doprowadzi do tego, aby duchy pokonanych zostały przeniesione i wchłonięte przez ciała zwycięzców. Wierzyli oni, że absorbowany duch wzmocni kanibala w atrybuty zmarłego. Moira Martingale, autorka pracy „Cannibal Killers”, twierdzi, że ta forma rytualnego kanibalizmu była praktykowana przez kulturę irokezką jeszcze w 1838 roku.

Były także doniesienia na temat plemion z Papui, w Nowej Gwinei, znanych z praktykowania rytualnego endo- i egzo-kanibalizmu do lat sześćdziesiątych XXw. Pewne plemiona uprawiały kanibalizm dla celów innych niż rytualne, a to np. dla walorów smakowych. Jednakże, większość z nich ograniczała się do zjadania tkanek i mózgów swych zmarłych krewnych w ceremonialnym i tradycyjnym wyrazie szacunku. Praktyki te miały w rzeczywistości tragiczne reperkusje.

Odkryto, że wielu członków plemienia cierpiało na nieuleczalną chorobę, która, jak sądzą naukowcy związana była właśnie z kanibalizmem. Według antropolog Margaret Mackenzie, grupa badawcza prowadzona przez Carleton Gajdusek i Baruch Blimberg zauważyła, że kobiety przekazywały chorobę swoim dzieciom, co uznano za ludzki odpowiednik ‚choroby szalonych krów’ w późnych latach 70-tych.

Chorobę tę, która rozprzestrzeniła się w krótkim okresie czasu, przypisano działaniu czynnika zakaźnego wprowadzanego do organizmu przez konsumpcję zarażonej ludzkiej tkanki, a zwłaszcza mózgowej. Choroba, określana jako Kuru, była wysoce zaraźliwa i przenoszona w rozmaity sposób, między innymi poprzez płyny ustrojowe. Jej rozprzestrzenianie się zaczęło maleć dopiero gdy obniżono częstość praktyk kanibalistycznych.

Kanibalizm rytualny spotyka się z dezaprobatą większości kultur; jednakże odgrywa integralną rolę w tych, które go praktykują. Na wiele sposobów, sam akt był tradycyjnym zwyczajem reprezentującym ich system wierzeń i hierarchię wartości przez setki, a być może nawet tysiące lat. Jakkolwiek, w obliczu lęku przed zarazą, która potencjalnie mogłaby doprowadzić do całkowitego wyginięcia kultury, plemiona są zmuszone do odnalezienia drogi okrężnej wobec tych praktyk i w miarę możliwości wcielenia w życie bardziej symbolicznych i mniej dosłownych form rytuałów.

Nie tylko sama choroba jest czynnikiem, który zredukował wiele postaci rytualnego i duchowego kanibalizmu. Rozprzestrzenianie chrześcijaństwa poprzez działalność misyjną również doprowadziło do znacznego zmniejszenia tych praktyk. Artykuł „Island of the Pacific: For a Man-size Appetite w National Geographic”, podaje, że pod koniec XIX wieku, wpływy chrześcijaństwa zakończyły praktyki kanibalistyczne na wyspie Fiji. Uważa się, że zjawisko tej ekspansji w znaczący sposób zredukowało kanibalizm na całym świecie.

Kanibalizm w celu przetrwania

Prawdopodobnie jedyną ogólnie akceptowaną formą kanibalizmu jest ta, kiedy ludzie zjadają ciało innych istot ludzkich w celu pozostania przy życiu w niesprzyjających, rozpaczliwych sytuacjach. Postać ta jest rzadka i w wielu przypadkach możliwa do wytłumaczenia, jednak wciąż pozostaje zachowaniem często karanym przez prawo. W ciągu ostatnich dwustu lat miało miejsce kilka słynnych przypadków kanibalizmu przetrwalnego, w tym ekspedycja Donnera i ostatnia sprawa, która wydarzyła się w Andach po katastrofie lotniczej.

W 1846 roku, grupa osiemdziesięciu dziewięciu mężczyzn, kobiet i dzieci prowadzona przez Georga Donnera wyruszyła szlakiem przecinającym Góry Sierra Nevada do Kaliforni. Podczas wyprawy, nieoczekiwanie zmieniła się pogoda, a ludzie zmuszeni zostali do obrania innej trasy. Podróżnikom zaczął kończyć się prowiant i inne zapasy. Wielu z nich zmarło z głodu i wycieńczenia.

Połowa podróżników zginęła, zanim pozostali ostatecznie poddali się zaistniałej sytuacji i zaczęli spożywać mięso zmarłych w celu przetrwania. Ocalono czterdziestu sześciu członków wyprawy, jednakże po przybyciu do cywilizacji, uznano ich za potwornych zbrodniarzy i sądzono za czyny jakich się dopuścili. Podróżnicy spędzili w więzieniu około pół roku, zanim zostali przywróceni społeczeństwu.

W 1972 roku, grupa piłkarzy, ich przyjaciół i krewnych wyruszyła samolotem z Argentyny do Chile. Wśród zaśnieżonych szczytów Andów nastąpiła katastrofa, w której zginęło trzynastu z czterdziestu pięciu pasażerów. Wielu z nich zmarło od ran w ciągu najbliższych tygodni. Nie mając odpowiedniego zaopatrzenia, ci, którzy przeżyli uciekli się do zjadania zmarłych. Rozbitkowie, którzy odmówili spożywania ludzkiego mięsa, zginęli z głodu. Po siedemdziesięciu dniach w górach, ocalono i przetransportowano do domu szesnaście osób.

Nawet w najbardziej ekstremalnych przypadkach, akt kanibalizmu spotyka się w wielu kulturach z pogardą i obrzydzeniem, a także czasami bywa tępiony przez organizacje społeczne, a jego sprawcy instytucjonalizowani w ośrodkach opieki psychiatrycznej, aresztowani, więzieni, a nawet skazywani na śmierć. Najczęściej kanibalizm uważany jest za esencję dziwacznych zachowań. Pomimo tego, że religia i choroba znacząco zmniejszyła te praktyki, są one nadal uprawiane na całym świecie.

Częstość niezorganizowanych praktyk kanibalistycznych pośród przestępców stale wzrasta w ciągu ostatniego wieku, zwłaszcza w obrębie Półkuli Zachodniej. Twórcy prawa na całym świecie zostali zmuszeni do aktualizacji przepisów odnoszących się do kanibalizmu lub ustanowienia nowych, wcześniej nieistniejących. Kanibalizm kryminalny stał się problemem przyszłości.

Kanibalizm przestępczy

W naszych czasach, zabójstwo człowieka lub użycie zwłok dla celów konsumpcyjnych przez inną osobę w jakiejkolwiek sytuacji, wyłączając warunki głodu, uznawane jest za formę kanibalizmu przestępczego albo antropofagii. Jednakże, definicja i przepisy prawne odnoszące się do tego zjawiska znacznie różnią się międzykulturowo.

W wielu częściach świata kanibalizm nie jest jako taki uznawany za przestępstwo i bywa jedynie rozpoznawany jako współwystępujący z inną zbrodnią. Na przykład, w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, kanibalizmu nie uważa się za zbrodnię, ale jest społecznie nieakceptowany. Osoby, wobec których stwierdzono uczestnictwo w tym makabrycznym akcie, są zazwyczaj oskarżane o inne przestępstwo, które jest bezpośrednio związane z owym aktem, takie jak morderstwo, plądrowanie grobów lub nekrofilia.

To, co niektórzy uznają za kanibalizm przestępczy w jednej kulturze, może być akceptowanym elementem innej. Na przykład, podczas II Wojny Światowej japońscy wrogowie byli rzekomo zjadani przez plemiona Papui w Nowej Gwinei, co było tam aprobowane w owych czasach.

Wiele osób nie wierzy, że kanibalizm jest praktykowany w naszych, „cywilizowanych” czasach. Jednak istnieją liczne dowody sugerujące, że zjawisko to występuje z określoną częstotliwością. Zwłaszcza w ciągu ostatnich 100 lat udokumentowano wiele przypadków kanibalizmu.

Istnieją cztery główne postacie kanibalizmu:

– kanibalizm seksualny;
– kanibalizm jako ostateczna forma agresji;
– kanibalizm duchowy i rytualny;
– kanibalizm epikurejski / odżywczy.

Te rozmaite formy w dużym stopniu się pokrywają. Na przykład, jednostka może konsumować ludzkie mięso z kilku powodów, takich jak chęć doznania uczucia władzy i kontroli (kanibalizm jako forma agresji), ale może jednocześnie rozkoszować się jego smakiem (kanibalizm epikurejski). Inna osoba może oddawać się kanibalizmowi aby osiągnąć wyższą – duchową więź z tym, kogo pochłania, jednocześnie osiągając znaczą satysfakcję seksualną.

Kanibalizm na tle seksualnym

Kanibalizm seksualny uznaje się za zaburzenie psychoseksualne, które dotyczy osoby kojarzącej konsumpcję ludzkiego mięsa z seksem. Niekoniecznie oznacza to, że kanibal osiąga satysfakcję seksualną jedynie podczas zjadania ludzkiego mięsa, ale także może w ten sposób rozładowywać frustrację seksualną lub stłumiony gniew. Kanibalizm na tle seksualnym jest uznawany za formę sadyzmu i często bywa połączony z aktami nekrofilii (seks ze zmarłymi). Słynne przypadki związane z kanibalizmem seksualnym to między innymi sprawy: Andrieja Czikatiło, Edwarda Geina, Alberta Fisha, Armina M. i Jeffrey’a Dahmera.

W latach dwudziestych, Amerykanie zostali skonfrontowani z koszmarami Alberta Fisha, o którym mówiono, że zgwałcił, zamordował i zjadł kilkoro dzieci. Fish był seksualnym kanibalem w dosłownym tego słowa znaczeniu i twierdził, że doświadczał wielkiej seksualnej rozkoszy, kiedy fantazjował na temat jedzenia ludzi, lub też gdy dosłownie realizował swoje marzenia.

Andriej Czikatiło, rosyjski seryjny morderca, był odpowiedzialny za zabicie wielu młodych chłopców i dziewcząt. Przez większość swojego życia cierpiał z powodu impotencji i był zdolny do osiągnięcia satysfakcji seksualnej tylko podczas torturowania i zabijania innych osób. Często okaleczał i konsumował fragmenty ciał swych ofiar, w tym piersi, genitalia i wewnętrzne narządy płciowe, podobnie jak inne części. Jest prawdopodobne, że także osiągał satysfakcję seksualną dokonując aktów kanibalizmu. Czikatiło twierdził, że brzydził się „rozwiązłością” wielu swoich ofiar, które przypominały mu o jego własnej impotencji. Moira Martingale w książce Cannibal Killers pisze, że wiele z morderstw popełnił on po obejrzeniu filmów pornograficznych lub prezentujących przemoc seksualną.

Edward Gein, farmer z Plainfield w stanie Wisconsin, był posądzony o zabicie co najmniej trzech osób, w tym własnego brata, właścicielki baru – Mary Hogan, oraz właścicielki lokalnego sklepu z narzędziami, Bernice Worden. W 1957 roku policja przeszukała dom Geina i obok szczątków piętnastu innych kobiet znalazła zwłoki Worden. Większość ciał odkrytych na miejscu zbrodni zostało zrabowanych z pobliskiego cmentarza. Twierdzono, że Gein odbywał stosunki seksualne ze zwłokami.

Był on także zdeklarowanym transwestytą, który znajdował przyjemność w ćwiartowaniu ciał i obdzieraniu ich ze skóry, po to aby móc się w nią ubierać. Odkryto, że Gein zjadał ludzkie mięso, w tym także części ciała Worden, której serce znajdowało się w rondlu stojącym na piecu, w czasie gdy policja przeprowadzała przeszukanie domostwa. Kwestia kojarzenia przez Geina konsumpcji zwłok z seksem pozostała niejasna. Jednakże w jego przypadku zachodził silny związek pomiędzy nekrofilią a zachowaniami kanibalistycznymi.

Innym przykładem kanibalizmu na tle seksualnym jest sprawa Armina M w Rotenburgu w Niemczech. W marcu 2001, Armin zamieścił w internecie ogłoszenie dla przystojnych mężczyzn w wieku od osiemnastu do trzydziestu lat, którzy chcieliby zostać zabici i zjedzeni. Nieoczekiwanie, na anons odpowiedział czterdziestodwuletni inżynier informatyki z Berlina, Bernd Juergen Brandes, a wkrótce potem pojechał do Rotenburga na spotkanie z Arminem.

Tuż po przybyciu do domu Armina, wspólnie uzgodnili amputować penis gościa, który potem został zamarynowany w winie, usmażony, a następnie skonsumowany przez gospodarza i jego ofiarę. Później Armin zabił mężczyznę, poćwiartował jego ciało, zamroził je, a resztę zakopał na podwórku. W artykule z Agencji Reuters, zatytułowanym Dziwaczne kanibalistyczne morderstwo szokuje Niemcy, policja oświadczyła, że akt ten miał podłoże w „kanibalistycznych i homoseksualnych tendencjach obu mężczyzn.”

Seryjny morderca Jeffrey Dahmer również może być zaklasyfikowany jako kanibal seksualny. W 1992 roku, przyznał się on do zabicia, okaleczenia i seksualnego molestowania siedemnastu młodzieńców, z których kilku także zjadł. Dahmer zeznał, że miał stosunki seksualne z ofiarami przed i po ich śmierci. Przypuszczalnie twierdził, że zjadał swoje ofiary, zwłaszcza ich serca, wierząc, że ponownie ożyją w jego ciele.

Intrygującym jest fakt, że niektórzy ludzie, określający siebie mianem kanibali, przyznają, że podczas konsumpcji ludzkiego mięsa doznawali uczucia euforii i/lub intensywnego podniecenia seksualnego. W artykule napisanym przez Clarę Bruce zatytułowanym Chew On This: You’re What’s for Dinner, osoby te porównywały jedzenie ludzkiego mięsa z orgazmem. Doświadczenie, które dalej uznawano za wywoływanie poza-cielesnych doznań, porównywalnych z przyjmowaniem meskaliny.

Według Lesley Hensel, autora pozycji zatytułowanej „Cannibalism as a Sexual Disorder”, zjadanie ludzkiego mięsa może powodować wzrost poziomu witaminy A i aminokwasów, co z kolei może wywołać reakcje chemiczne w krwi i w mózgu. To zjawisko mogłoby prawdopodobnie prowadzić do doświadczenia odmiennych stanów świadomości, które opisują niektórzy kanibale. Jednakże, teoria ta nie została poparta dowodami naukowymi.

W artykule „Fascination with Cannibalism Has Sexual Roots”, Josh Cannon opisuje dokonania psychologa Stevena Schera i jego zespołu, który w 2002 roku, na Eastern Illinois University, przeprowadził jedyne badania nad związkiem seksu z kanibalizmem. Prace objęły kilka grup, którym zadano pytania odnoszące się do kanibalizmu i preferencji seksualnych. Wyniki badań wskazują, że bardziej prawdopodobnym jest, iż człowiek zje kogoś, kogo postrzega jako atrakcyjnego pod względem seksualnym, aniżeli osobę nieatrakcyjną. Może to świadczyć o potencjalnej obecności znaczącej seksualnej komponenty w praktykach kanibalistycznych.

Kanibalizm jako ostateczna forma agresji

Większość aktów kanibalizmu jest w pewnym stopniu powodowana poprzez potrzebę ekspresji władzy lub kontroli nad ofiarą. Kanibalizm jest też ostatecznym wyrazem dominacji nad drugą osobą. Kanibalizm będący najwyższą formą agresji obejmuje akty kanibalizmu, u podstaw których leżą uczucia wrogości i/lub strachu, tworzące przejmującą potrzebę wywarcia dominacji, odwetu lub kontroli nad ofiarą poprzez zabicie, a następnie zjedzenie jej.

Ta postać jest jedną z najbardziej powszechnych form kanibalizmu i często pokrywa się z innymi typami antropofagii, zwłaszcza z rytualnym i seksualnym. Niekiedy przyciąga uwagę mediów z całego świata. Najświeższymi sprawami tego rodzaju są przypadki Anny Zimmerman i Eda Kempera.

W 1981 roku Anna Zimmerman, dwudziestosześcioletnia matka dwojga dzieci, zamordowała swojego konkubenta w przypływie wściekłości, a następnie poćwiartowała jego ciało. Szczątki zamroziła, a po jakimś czasie rozmrażała je i zjadała ze swoimi niczego nie podejrzewającymi dziećmi. Postać ta reprezentuje jeden z niewielu znanych przypadków kobiecego kanibalizmu przestępczego.

Edmund Kemper został uznany winnym zamordowania sześciu młodych kobiet, swoich dziadków, matki i jej przyjaciółki. Sądzono, że jego zabójczy szał i kanibalistyczne skłonności były rezultatem pogardy wobec matki i nieszczęśliwego dzieciństwa. Zgodnie z tym co mówi Kemper, jego matka stosowała wobec niego przemoc psychologiczną, a w pewnym momencie jego życia zmuszała go do spania w ciemnej i zimnej piwnicy. Kiedy tam przebywał, jego nienawiść zaczynała coraz bardziej wzbierać. W celu rozładowania tłumionego gniewu, często rozwijał mordercze fantazje.

Wiele z morderstw popełnionych przez Kempera miało ważny czynnik seksualny: pewne ofiary gwałcił, zabijał, a następnie seksualnie wykorzystywał zwłoki. Jednakże, uważa się, że motywem zabójstw były przede wszystkim uczucia gniewu i chęci odwetu, kierowane pośrednio i bezpośrednio wobec matki. W rzeczywistości, Kemper stwierdził, że nieprzyjemne relacje z matką były tym, co popchnęło go do odegrania swoich brutalnych fantazji, które także obejmowały kanibalizm.

Kanibalizm rytualny i epikurejski

Współczesne formy duchowego i rytualnego kanibalizmu są bardzo podobne do tych, które występują w plemiennych grupach. Jakkolwiek, nowoczesna, przestępcza wersja tego rodzaju kanibalizmu jest bardziej związana z kultem satanistycznym, aniżeli z plemionami w odległych częściach świata.

W roku 1999, w Helsinkach, w Finlandii na karę więzienia skazano dwóch mężczyzn i nastoletnią dziewczynę, oskarżonych o torturowanie, zamordowanie i zjedzenie dwudziesto-trzyletniego mężczyzny. Wszyscy troje twierdzili, że są Satanistami, a zabójstwo miało podłoże rytualne. W książce Karen Jones „Satanism and Ritual Abuse Archive”, podaje, że każdy z morderców otrzymał za to brutalne zabójstwo, karę niewiele ponad dwa i pół roku pozbawienia wolności.

Jones wspomina także inny przypadek, kiedy to młoda dziewczyna zginęła w podobnym satanistycznym rytuale. W 1999 roku, mężczyzna o nazwisku Dmitry Dyomin oraz dwaj jego wspólnicy uprowadzili w Kijowie piętnastoletnią dziewczynę. Potem została ona zamordowana, a jej język usunięty i zjedzony przez Dyomina. Zabójcy odcięli zwłokom głowę i zatrzymali czaszkę jako trofeum.

Duchowy i rytualny kanibalizm niekoniecznie ogranicza się tylko do grup. W wielu przypadkach pojedynczy sprawcy kanibalizmu wprowadzało aspekty rytualne i duchowe do swoich praktyk. Na przykład przestępcy tacy jak Dahmer i Kemper twierdzili, że kiedy zjadali ciała ofiar, wierzyli, że duchowo staną się ich częścią. Byli także przekonani, że kanibalizm umożliwi im przejęcie pewnych atrybutów, takich jak moc.

Kanibalizm epikurejski i odżywczy odnosi się do konsumpcji ludzkiego mięsa, która jest głównie umotywowana poprzez jego smak lub wartości odżywcze. Ta postać kanibalizmu jest uznawana za rzadszą i zazwyczaj uważa się ją za sub-motywację innych form, takich jak kanibalizm seksualny i kanibalizm w celu przetrwania. Jakkolwiek rzadkie są przypadki tego typu, to kilka z nich pasuje do niniejszej kategorii.

W 1981 roku, student z Japonii, Issei Sagawa, został aresztowany we Francji za to, że dał upust swoim fantazjom na temat kanibalizmu. Pewnego dnia, oświadczył się swojej przyjaciółce z Danii tylko po to, aby zostać odrzuconym. Sagawa zastrzelił ją, a następnie odbył stosunek ze zwłokami. Potem odkroił kawałki ciała ofiary, w tym jej piersi i pośladki, po czym zjadł je. Martingale cytuje Sagawę w swojej książce, gdzie wyjaśnia on, że „nic nie było tak pyszne!” Sagawa został uznany za psychicznie niezdolnego do postawienia przez francuskim sądem. Przez niespełna rok trzymano go w zakładzie psychiatrycznym, zanim wrócił do Japonii, gdzie z kolei został zwolniony po kilku latach i uzyskał status pewnego rodzaju gwiazdy.

Również we Francji, w 1994 roku skazano Nicolasa Claux, za zabójstwo 34-letniego Thierry Bissioniera. Jakkolwiek, morderstwo nie było jedynym jego występkiem. Claux, który uprzednio pracował w kostnicy szpitala dziecięcego Paryżu, przyznał się do kradzieży części ciał, które zabierał do domu i zjadał. W artykule na jego temat, napisanym przez Davida Lohr, podaje on, że jadł ludzkie mięso ze względu na jego smak, utrzymując, że wolał je jeść na surowo. Przyrównywał smak człowieka do tatara. Claux uznawany jest także za Satanistę, co mogło stanowić dodatkową motywację leżącą u podstaw jego kanibalistycznych praktyk.

Perspektywy psychologiczne

Na gruncie nauk psychologicznych trwa debata dotycząca czynników, jakie doprowadzają jednostkę do praktykowania kanibalizmu. Zaprezentowano wiele teorii, rozciągających się od nadopiekuńczości podczas kilku pierwszych miesięcy życia dziecka, po nagłe stresy. Jednakże istnieje mało dowodów uzasadniających większość z nich. Niemniej, rozwój tych teorii przedstawia szkielet, który umożliwia lepsze zrozumienie możliwych psychologicznych czynników leżących u podstaw kanibalizmu.

W artykule Sally Talwani zatytułowanym „Experts Debate What Forces Create a Cannibal”, dr Clancy McKenzie, profesor psychologii na Uniwersytecie Waszyngton, uważa, że kanibalizm jest wynikiem traumy, zwłaszcza takiej, którą przeżyto w dzieciństwie. Twierdzi on, że po odstawieniu dziecka od piersi, doświadcza ono lęku separacyjnego i zaczyna fantazjować o pochłanianiu matki. Osoba, która tego doświadczyła, może ulec pod wpływem stresu lub traumy, regresji do owego stadium. Wtedy zaś jednostka jest zdeterminowana do poszukiwania zaspokojenia, którego ją pozbawiono, poprzez ucieczkę w kanibalizm.

Teoria ta poparta została badaniami na temat ponad-kulturowego kanibalizmu, przeprowadzonymi przez Eli Sagan. Według książki „Divine Hunger” autorstwa Sanday, Sagan dowodzi, że kanibalizm jest „psychologiczną odpowiedzią na gniew i frustrację” wyrażaną poprzez agresję oralną i chęć dosłownego pochłonięcia drugiej osoby poprzez konsumpcję. Uważa on, że ten popęd może być skierowany na wroga, który zagraża poczuciu siły jednostki.

Sagan wierzy, że dzieci, które są nadmiernie uzależnione od swoich matek, z uwagi na ich nadopiekuńczość, mogą łatwiej doświadczać oralnej agresji i frustracji związanych z separacją. Ponadto, twierdzi on, że dorosły, który nosi nieświadomie tę agresję oralną, może wyrażać ją w jawnie dominujący sposób przeciwko kobietom poprzez przekształcenie jej w kanibalizm.

Dowody zebrane podczas wywiadów psychologicznych z kanibalami, w znacznym stopniu popierają argument, że agresja wobec matki może być jednym z prawdopodobnych czynników determinujących, tak jak w przypadku sprawy Eda Kempera. Jednakże, niejasne jest, czy agresja ta prowadzi bezpośrednio do kanibalizmu. Ponadto, mało jest dostępnych dowodów, które mogłyby potwierdzić tę teorię w całości, a nawet gdyby takie istniały, trudno byłoby je uzyskać. Nawet jeśli teoria ta ma jakąś wartość, to mało prawdopodobne jest aby wszyscy kanibale, a zwłaszcza przestępcy-kanibale, pasowali do tego kontekstu.

Z kolei, w artykule Talwani, dr Park Dietz, kryminolog i biegły w procesie Dahmera, stwierdził, że ważne jest, aby psychologowie nie brnęli zbyt głęboko w doświadczenia z dzieciństwa sprawcy, w celu wyjaśnienia jego praktyk. Dietz uważa, że osoba może zwrócić się w stronę kanibalizmu, kiedy zostanie postawiona wobec nagłego, traumatycznego stresu, tak jak to miało miejsce w przypadku Dahmera, który zamordował swą pierwszą ofiarę po tym jak doszło do rozpadu jego rodziny. Faktycznie, stres może być ważnym czynnikiem, który popycha jednostkę do dania upustu własnemu apetytowi na przedstawicieli swojego gatunku. Jednakże, nie jest to jedyne wytłumaczenie.

Teoria ta może być w pewnym stopniu prawdziwa, jednak daje tylko częściowe wyjaśnienie motywacji leżących u podstaw kanibalizmu i nie musi być adekwatna w stosunku do wszystkich sprawców. Ponadto, nie w pełni tłumaczy dlaczego w przypadku Dahmera, rozwijał on kanibalistyczne fantazje w młodości. Ważne jest, aby dostrzec cały psychoanalityczny szkielet otaczający zachowanie, zamiast przyglądać się tylko małym cząstkom. Dlatego też konieczne może być spojrzenie na dzieciństwo lub młodość jednostki, podobnie jak i na jej dorosłość, w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie – dlaczego ludzie zjadają innych ludzi.

Istnieją także inne teorie, jakkolwiek niepotwierdzone, ujmujące kanibalizm jako zaburzenie seksualne, a nawet zaburzenie popędu odżywiania się. Tym, co wydaje się być powszechną cechą pośród wielu kanibali, to fakt, że u wielu z nich zdiagnozowano schizofrenię lub głębokie zaburzenia osobowości.

Teoria ta wskazuje, że może istnieć leżący u podstaw, neurochemiczny czynnik powiązany z zachowaniami kanibalistycznymi. Wielu kanibali, tak jak Andriej Czikatiło, Albert Fish, Edward Gein i Issei Sagawa zostało zdiagnozowanych jako schizofrenicy. Choroba ta w Słowniku Psychologicznym Rebera zdefiniowana jest jako „ogólna etykieta dla licznych zaburzeń psychotycznych z rozmaitymi objawami w sferze kognitywnej, emocjonalnej i behawioralnej, odzwierciedlającymi rozszczepienie pomiędzy funkcją uczuć a emocjami” podobnie jak pomiędzy myśleniem a poznaniem.

Reber wskazuje na kilka powszechnych cech schizofrenii, w tym zaburzenia myślenia, urojenia, halucynacje i utratę kontaktu z rzeczywistością. Diagnoza ta może pomóc wyjaśnić doświadczenia (zgłaszane przez wielu sprawców) doznawane podczas i po praktykach kanibalistycznych, obejmujące utraty świadomości, wzmożone poczucie własnego ja i doświadczenia spoza ciała, halucynacje oraz inne formy dezorganizacji myśli i zachowań.

Ponadto, schizofrenia może także stanowić ważny komponent w historycznych doniesieniach na temat kanibalizmu plemiennego. Odkryto, że cechy psychotyczne związane ze schizofrenią są uwarunkowane genetycznie, dlatego też mogą być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dlatego też nie jest zupełnie niemożliwe, aby psychoza zakorzeniła się w małych tubylczych plemionach, o ograniczonej puli genowej. Jednakże, teoria ta jest spekulatywna i nie została w pełni zbadana.

Oczywistym jest, że w tym szczególnym obszarze dotyczącym współczesnego, przestępczego kanibalizmu, ilość badań jest wciąż niewystarczająca. Chociaż istnieje wiele teorii, to tylko kilka jest w stanie w pełni wyjaśnić dlaczego niektórzy ludzie jedzą ludzkie mięso. Dlatego też, potrzebne są dalsze badania aby zrozumieć czynniki prowadzące do kanibalizmu przestępczego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *