Metalowy kieł

Dzumagaliew1W 1980 roku, w czasie zimnej wojny, kiedy Stany Zjednoczone bojkotowały Igrzyska Olimpijskie w Moskwie, sowiecki wówczas Kazachstan doświadczył serii morderstw, które sterroryzowały tamtejszych mieszkańców.

Mniej więcej w tamtym czasie, pewien mężczyzna, nazwiskiem Nikolai Dżumagaliew, który już w latach 70tych spędził rok w więzieniu za zabójstwo, zaczął pracować w mieście Ałmaty jako robotnik. Ludzie uważali go za kulturalnego, gładko ogolonego dżentelmena. Zawsze był schludnie ubrany, jednak miał jedną fizyczną wadę, o której wiedzieli wszyscy, którzy go znali – mianowicie posiadał białe, metalowe zęby, ponieważ swoje stracił lata wcześniej.

Chociaż nie był z natury samotnikiem, to zazwyczaj samotnie spacerował po mieście, próbując poznawać różne kobiety, gdziekolwiek się nie udał. Jego ulubionym miejscem spacerów był brzeg rzeki, gdzie poznawał młode kobiety, a następnie wabił je do mrocznego zaułka pobliskiego parku. Tam gwałcił swoją ofiarę, zabijał ją, a na koniec rozczłonkowywał jej ciało za pomocą noża oraz siekiery, które zawsze ze sobą nosił. Jednak na tym nie kończył swojego dzieła. Fragmenty ciał ofiar zabierał ze sobą i gotował je oraz zjadał ich mięso.

Później, kiedy został złapany, okazało się, że często zapraszał swoich znajomych na przyjęcia, gdzie podawał duże ilości mięsa. Takie spotkania urządzał zawsze po jednym ze swoich morderstw. Krótko mówiąc – karmił swoich nieświadomych gości mięsem swoich ofiar.

Zwyczajna rodzina

Niewiele wiadomo o jego pochodzeniu oraz dzieciństwie. Urodził się 15 listopada 1952 roku w Uzynagasz, w Kazachstanie, który wówczas należał do Związku Radzieckiego. Jego ojciec był Kazachem, a matka Białorusinką. Był trzecim z czworga dzieci i jedynym chłopcem w rodzinie. Miał więc trzy siostry, przy czym, jedna z nich zaginęła, kiedy była nastolatką.

Po ukończeniu 9 klas szkoły, Dżumagaliew rozpoczął naukę w szkole kolejowej, a po jej skończeniu miał pracować w Atyrau. Nigdy nie był problematycznym dzieckiem i nigdy nie przejawiał cech uznawanych za typowe dla morderców (takich jak moczenie łóżek, znęcanie się nad zwierzętami, podpalenia). Wychowany był przez kochających rodziców intelektualistów, więc jego młodość raczej nie miała wpływu na to, jaki stał się w późniejszym życiu. W dzieciństwie nie doświadczył żadnych traumatycznych zdarzeń.

W 1970 roku, gdy miał 18 lat, wcielono go do armii sowieckiej. Służbę odbywał w Samarkand w Uzbekistanie. Po odbyciu służby wojskowej, próbował zostać kierowcą i dostać się na uniwersytet, ale nic z tego mu się nie udało. Wtedy zdecydował się na podróż w głąb Związku Radzieckiego. Udał się w góry Ural, na Syberię, odwiedził także Murmańsk. Często zmieniał pracę – pracował jako marynarz, spedytor, elektryk oraz operator buldożera. W 1977 roku wrócił do Uzynagasz i zaczął pracować jako strażak, a w międzyczasie zachorował na syfilis oraz rzęsistkowicę.

Chociaż ogólnie postrzegany był jako bardzo kulturalny człowiek, niektórzy uważali go za dziwaka, jednak nikt nie podejrzewał go o bycie seryjnym mordercą. Swoimi zbrodniami nie próbował niczego przekazać, ani zwrócić na siebie uwagi, był skromny.
Jedyną uderzającą cechą fizyczną były jego białe metalowe zęby.

Wiadomo także, że pomimo bycia postrzeganym jako spokojny człowiek, potrafił być bardzo brutalny, jeśli ktoś go sprowokował. Sam twierdził, że był potomkiem mongolskiego przywódcy, Czyngis-chana.

Apetyt na ludzkie mięso
Dżumagaliew swoje pierwsze zabójstwo przygotował bardzo dokładnie. W styczniu 1979 roku zabił kobietę podróżującą wiejską drogą na peryferiach Uzynagasz. W czasie śledztwa tak opisywał swoje pierwsze morderstwo:

Zawsze kochałem polować, często chodziłem polować, ale to był pierwszy raz, kiedy zapolowałem na kobietę. Kiedy wyszedłem na drogę z Uzynagasz do Maibulak, zobaczyłem młodą chłopkę. Była sama. Moje serce zaczęło bić szybciej i zacząłem za nią biec. Słysząc moje kroki, odwróciła się, a ja ją dogoniłem i złapałem ramieniem za szyję, zaciągając ją na pobocze. Opierała się, więc podciąłem jej gardło nożem. Napiłem się jej krwi. W tamtym momencie, nagle, z wioski wyłonił się autobus. Położyłem się na ziemi obok mojej ofiary. Poczułem jak marzną mi dłonie. Kiedy autobus odjechał, ogrzałem ręce na ciele kobiety i rozebrałem ją. Pociąłem jej piersi na paski, usunąłem jajniki, oddzieliłem miednicę i biodra, Następnie zapakowałem te kawałki do plecaka i zabrałem do domu. Wytopiłem tłuszcz na patelni, a niektóre kawałki zapeklowałem. Kiedy zmieliłem trochę mięsa w maszynce, zrobiłem pierogi. Zostawiłem mięso dla siebie, nigdy nie podałem go nikomu. Podwójnie przesmażyłem serce i nerki. Część mięsa także upiekłem. Ale momentami było ciężko, ponieważ nawet po dłuższej obróbce termicznej został na nim tłuszcz. Mięso tej kobiety jadłem przez miesiąc. To był pierwszy raz, kiedy jadłem ludzkie mięso.”

W 1979 roku Dżumagaliew popełnił jeszcze sześć zabójstw, wszystkie swoje ofiary zjadł. 21 sierpnia, w alkoholowym amoku, przypadkowo postrzelił swojego kolegę, za co został aresztowany. W zamknięciu zdiagnozowano u niego schizofrenię, jednak w mniej niż rok później został wypuszczony i wrócił do Uzynagasz, gdzie zabił jeszcze trzy osoby.

Nikolai swoich ofiar szukał w pobliżu rzeki. Dzięki swojemu wyglądowi oraz łagodnemu usposobieniu, z łatwością potrafił je przekonać, aby za nim poszły. Następnie prowadził je do oddalonego zakątka parku, gwałcił, ciął na kawałki za pomocą siekiery, a następnie zjadał części ich ciał. Resztę mięsa miał zwyczaj zabierać do domu i serwować swoim nieświadomym przyjaciołom na przyjęciach, które urządzał.

W jednym ze swoich zeznań opisał pewne morderstwo ze szczegółami. Opowiedział, że ukrył się za skałami, czekając na potencjalną ofiarę. Kiedy ją zauważył, wyszedł z kryjówki i zabił ją przez dźgnięcie w szyję. Potem wypił jej krew, zabrał w odosobnione miejsce i uprawiał seks ze zwłokami. Następnie pociął ciało, zakopał część szczątków, a resztę zabrał do domu, aby je ugotować.

Krwawa impreza

Dżumagaliew został aresztowany po swoim dziewiątym zabójstwie, do którego doszło, kiedy zaprosił do swojego domu kilkoro przyjaciół. Jednego z nich zabił i zaczął rozczłonkowywać jego zwłoki w innym pokoju. Potem powiedział policji, że wszyscy jego goście uciekli w panice, kiedy przypadkowo zajrzeli do tamtego pokoju. Po przybyciu na miejsce, policja znalazła Dżumagaliewa w pozycji na kolanach, całego umazanego krwią. Będący w szoku policjanci pozwolili mu uciec. Zbiegł w góry, chociaż był nagi i miał ze sobą jedynie siekierę. Następnego dnia, 19 grudnia 1980 roku, Dżumagaliew został aresztowany w domu swojego kuzyna.

Opierał się podczas aresztowania i zaatakował jednego z funkcjonariuszy. Jego sąsiedzi byli sceptycznie nastawieni: nie mogli uwierzyć, że jeden z ich sąsiadów, tak cichy i spokojny, był kanibalem i mordercą. Podczas przesłuchania Dżumagaliew przyznał się do popełnienia 100 zabójstw i podejrzewano, że faktycznie mógł popełnić około 50 z nich. Sam Nikolai przyznał się do morderstw oraz aktów kanibalizmu, dodając, że dwie kobiety mogą dostarczyć wystarczającą ilość mięsa, aby przetrwać przez tydzień.

3 grudnia 1981 roku odbył się jego proces sądowy, podczas którego oskarżono go o popełnienie 7 morderstw, jednak z powodu uprzednio zdiagnozowanej schizofrenii, został uniewinniony ze względu na niepoczytalność oraz wysłany na przymusowe leczenie do zakładu zamkniętego w Taszkent w Uzbekistanie. Podczas pobytu tam, dwukrotnie próbował popełnić samobójstwo, bezskutecznie.

Ucieczka

W 1989 roku, 8 lat po aresztowaniu, Dżumagaliew uciekł w czasie transportu do innego ośrodka. Wszystko dlatego, że postanowiono przenieść go do innej instytucji bez eskorty. Skorzystał więc z możliwość ucieczki, ponieważ w czasie przenosin towarzyszyła mu jedynie pielęgniarka. Władze zaprzeczyły, że morderca zbiegł, aby uniknąć paniki wśród mieszkańców, a w tym czasie Nikolai włóczył się po górach udając Chińczyka.
W międzyczasie zdołał wysłać list z Moskwy do swojego przyjaciela w Biszkek. List ten miał prawdopodobnie miał na celu zmylić śledczych – mieli oni pomyśleć, że przeniósł się do Moskwy, aby tam nadal zabijać. Tak naprawdę nie wiadomo, czy w tamtym okresie popełnił jakieś morderstwa, ale prawdopodobnie, przez większość z tych dwóch lat, ukrywał się w górach Kirgistanu, zanim ponownie go złapano w kwietniu 1991 roku w miejscowości Fergana, w Uzbekistanie.

Co ciekawe, lokalna policja nigdy nie potwierdziła informacji o ucieczce kanibala. W oficjalnym oświadczeniu, tamtejszy rzecznik prasowy powiedział: „Nie posiadamy żadnych informacji o ucieczce mężczyzny ani nie mamy żadnych rozkazów, aby go złapać. Ta informacja jest pomyłką.”

Modus Operandi

Dżumagaliew zwykł włóczyć się ulicami swojego miasta w poszukiwaniu ofiar, zazwyczaj kobiet. Często na swoje ofiary wybierał prostytutki, chociaż, tak naprawdę, zagrożona była każda nieuważna kobieta.

Dżumagaliew używał racjonalizacji, aby bronić swoich potwornych zbrodni. Według niego samego, robił światu oraz społeczeństwu przysługę poprzez mordowanie prostytutek. Był zorganizowany i bardzo inteligentny. Nie miał żadnego problemu, aby sprawnie funkcjonować w społeczeństwie, chociaż był raczej zamknięty w sobie.

Jego nienawiść do kobiet i prostytutek mogła wynikać z pewnego rodzaju uwarunkowania, chociaż żadnego nie udokumentowano. Podejrzewa się go o pośmiertne kontakty seksualne z niektórymi ofiarami. Mimo, że ciała swoich ofiar dobrze ukrywał, niektóre ich części znajdowały się na widoku w jego domu, co w rezultacie doprowadziło do jego zatrzymania.

Nikolai zabijał kobiety, ponieważ nienawidził ich od dzieciństwa, myśląc, że wszystkie były prostytutkami i „źródłem wszelkiego zła na tym świecie.” W szczególności nienawidził Europejek, które poznał w czasie odbywania służby wojskowej, uważał je za zbyt rozwiązłe i dalekie od jego ideałów.

Większość z jego zabójstw była na wpół planowana, na wpół spontaniczna, ponieważ wabił przypadkowe kobiety do swojej pułapki. Jego motywacją był jego ostateczny cel – oczyścić świat z prostytutek.

Często zapraszał znajomych na przyjęcia, a potem podawał im mięso swoich ofiar. Jak się później okazało, imprezy te urządzane były zawsze dzień po morderstwie, tak jak odbywało się to w przypadku Nathaniela Bar-Jonasa. Podobno oglądanie znajomych jedzących ludzkie mięso pobudzało Dżumagaliewa seksualnie.

Na dzień dzisiejszy

Najprawdopodobniej, dzisiaj Nikolai Dżumagaliew nadal znajduje się w szpitalu psychiatrycznym. Lekarze twierdzą, że jest ugodowym, spokojnym pacjentem. Mówią także, że mógłby zostać umieszczony w zwyczajnym szpitalu w towarzystwie innych pacjentów.

Niektóre źródła twierdzą, że został Dżumagaliew został zwolniony z pobytu w zakładzie zamkniętym w 1994 roku i obecnie mieszka z krewnymi w niesprecyzowanym miejscu w Europie Wschodniej. Jednak według rosyjskich mediów, Nikolai nadal znajduje się w pilnie strzeżonym szpitalu psychiatrycznym, a w 2000 roku nawet udzielił stamtąd wywiadu.

W pewnym momencie pojawiły się plotki o jego kolejnej ucieczce. Rzekomo, miała ona miejsce 23 grudnia 2015 roku, a do tego czasu Dżumagaliew nadal nie został złapany. Jednak, i tym razem, lokalne władze nie potwierdziły tych doniesień.