„Około pół roku później, dowiedziałem się, że moja była zamieszkała w innej części miasta z jakimś idiotą, któremu dawała dupy za narkotyki. Złapano ich za posiadanie i używanie prochów, a mojego syna zabrano, bo zaniedbywali go i znęcali się nad nim. Przez moją kartotekę kryminalną, nie mogłem nawet pójść do opieki społecznej i próbować odzyskać mojego syna. Więc zebrałem całą swoją nienawiść na tą dwójkę, która skrzywdziła mojego syna i poszedłem ich szukać. Dowiedziałem się od kogoś, że byli pod tamtym mostem i ćpali z bezdomnymi, którzy tam koczowali.
Poszedłem tam. Ich tam nie było, ale znalazłem tych dwóch kloszardów, którzy razem z nimi ćpali. Leżeli nieprzytomni na jakimś śmierdzącym materacu i tak ich zostawiłem, tylko najpierw porąbałem ich na kawałki.
Tej samej nocy, zwabiłem pod tamten most pierwszą naćpaną dziwkę. Dałem jej prochy i próbowałem wydobyć z niej informacje o mojej byłej. Mówiła, że nic nie wie, więc pobiłem ją, zgwałciłem w dupę i zabiłem. Wrzuciłem jej ciało w krzaki i poszedłem po kolejną dziwkę. Zrobiłem jej to samo, co tej poprzedniej, ale kiedy miałem wyrzucić ją w krzaki, zauważyłem czarnego, który łowił ryby i mnie zobaczył. Złapałem więc metalową rurę, która była akurat pod ręką, podbiegłem do niego i rozwaliłem mu głowę. Wrzuciłem więc obie panie i jego do rzeki, obciążając ciała kamieniami.
To była dla mnie naprawdę pracowita noc – pięć morderstw w czasie około siedmiu godzin. Umyłem się w rzece i, w miarę możliwości, posprzątałem miejsce zbrodni, a następnie odszedłem. Dwa i pół tygodnia później, aresztowano mnie i oskarżono o zabójstwo dwóch mężczyzn, których porąbałem siekierą. Spędziłem prawie 18 miesięcy w więzieniu w Baltimore, oczekując na proces. Proces trwał tydzień i został zamknięty z powodu braku dowodów.
Znowu byłem wolny. ”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *