Michał

Jestem homoseksualnym pedofilem oskarżonym o morderstwo. To pornografia była głównym czynnikiem który tak na mnie wpłynął. W jakiś sposób stałem się atrakcyjny seksualnie dla młodych chłopców, zacząłem fantazjować o nich, o ich nagości… Potrzebowałem obrazów bardziej dokładnych, i te obrazy w końcu stawały się zwykłe i powszednie. Odnajdywanie coraz to nowych materiałów pobudzających mnie seksualnie stało się dla mnie obsesją. Oglądanie pornografii było dla mnie jak podpalenie lontu dynamitu. Podniecało mnie to i musiałem znaleźć sposób by zaspokoić moje potrzeby, by eksplodować…

Pasujesz do opisu typka który porwał Bridgeford. Co do cholery jej zrobiłeś, gdzie ona jest? Harvey, powiedz nam gdzie jest Judy Dull. Zabiłeś ją, dobrze wiesz, że ją zabiłeś. Powiedz po co Ci lina, którą znaleźliśmy w twoim samochodzie. Po co Ci składany nóż i pistolet którym celowałeś w panią Vigil dziś wieczorem! Dusiłeś je liną, czy może dźgałeś nożem, a może je zastrzeliłeś? Masz kartotekę w Colorado, w Nowym Yorku także. Harvey, wszystko związane z nękaniem kobiet. Lubisz nękać kobiety, prawda Harvey?

W czasie gdy Herbert oczekiwał na proces udało mu się poznać innego wielkiego seryjnego mordercę, Edmunda Kempera. Jakimś trafem umieszczono ich obu w jednej celi. Dwóch seryjnych morderców w jednej celi, to musiało być ciekawe doświadczenie. Kemper był znacznie potężniejszy i większy od Mullina i od razu go zdominował. Często chwalił się władzą, jaką miał nad swoim mniejszym współwięźniem. „Gdy tylko miałem ochotę pooglądać telewizję, Mullin zaczynał śpiewać i mi przeszkadzać. Oblewałem go wtedy wodą żeby się zamknął. Czasami, gdy był posłuszny dawałem mu do jedzenia orzeszki. Herbie lubił orzeszki. Taki sposób traktowania wkrótce przyniósł efekty. Herb zaczął prosić o zgodę na śpiewanie.”

Joel sprowadził do domu kolejną prostytutkę, Julie Blackbird. Wybrał ją ponieważ przypominała mu Madonnę. Spędzili wspólnie całą noc. Około 9 rano Rifkin znów stracił panowanie nad sobą. Z wielką furią zaczął bić dziewczynę metalową nogą od stołu. Potem ją udusił. Gdy była już martwa, Joel zastanawiał się czy nie zgwałcić jej ciała. Chciał wzorować się na Tedzie Bundy, jednak ta wizja go odrzucała.

„Robiłem dwa cięcia na brzuchu, wyciągałem jelita i wkładałem do wiadra. Zbierałem krew, naciskałem na ramiona tak długo aż się łamały. Potem mogłem dostać się do serca, płuc i nerek. Wycinałem je i wkładałem do wiadra. Potem oddzielałem mięso od kości i wkładałem je do szczelnej torby. Całą resztę wyrzucałem do toalety lub do rzeki. Robiłem takie wycieczki pięć czy sześć razy zanim się wszystkiego pozbyłem. Nie znosiłem tego robić, ale nic nie mogłem na to poradzić. To było o wiele silniejsze niż horror związany z cięciem i rąbaniem tych ciał.”

Zabijanie par jest znacznie trudniejsze niż zabijanie pojedynczych osób. Ale z drugiej strony, jednocześnie przynosi dwa razy więcej frajdy. Można żywo podyskutować, która z ofiar zostanie zabita jako pierwsza. Kiedy masz przed sobą parę młodych, nastoletnich gorących lasek, którym związałeś ręce i nogi, i są gotowe na zabawy z nożem… wtedy żadna z tych małych diablic nie chce być pierwsza. Nie mają żadnego problemu, by szybko powiedzieć ci, dlaczego to właśnie jej najlepsza koleżanka powinna zginąć pierwsza„.

Przygotował Michał.

Allen podekscytowany był polowaniem na ludzi. Powiedział, że ma pewien plan. Powiedział, że mógłby zabijać młodych ludzi, którzy wyjechali za miasto samochodem by spędzić ze sobą trochę czasu. Opowiadał o tym, jak mógłby używać pistoletu z przyczepioną do niego latarką. Światło latarki nie tylko wskazywałoby cel, ale również oślepiało potencjalną ofiarę. Allen wspomniał też, że mógłby przestrzelić opony autobusu szkolnego. Wystraszone dzieciaki wyskakiwałyby z autobusu i wtedy Allen by do nich strzelał. Dodał też, że o wszystkim poinformowałby policję, pisząc listy. Allen wymyślił sobie nawet pseudonim, był to „Zodiak”.

Przygotował Michał.

Dziewczyna pracowała na 40stej ulicy, zaczepił ją rudowłosy mężczyzna i zaoferował 200 dolarów za seks oralny. Uznała to za dobra cenę i wsiadła do samochodu. Zaczęli uprawiać seks. W pewnym momencie mężczyzna wyjął pistolet i zakuł ją w kajdanki. Powiedział jej, że jeśli będzie mu posłuszna to nic jej nie zrobi. Zabrał ją do swojego domu w Muldoon, w atrakcyjnej dzielnicy na obrzeżach miasta. W środku mężczyzna brutalnie ja zgwałcił, prawie odgryzł sutki, do pochwy wkładał młotek. Po tym wszystkim mężczyzna powiedział, że zabierze ja samolotem do swojej górskiej chaty. Po raz kolejny uspokoił ją, że jeśli będzie posłuszna to nic jej się nie stanie. Gdy dotarli na lotnisko, mężczyzna wepchnął ją do małego samolotu i zaczął przepakowywać różne torby z samochodu. Dziewczyna już wiedziała że jeśli nie ucieknie to raczej zginie.

Przygotował Michał.

W końcu udało mu się ponownie odzyskać świadomość. Był w jakimś domu, przed sobą widział kierowcę; facet był całkowicie nagi. Jeffrey zapamiętał też, że na  podłodze leżało kilka różnego rodzaju i wielkości sztucznych penisów. Mężczyzna  stojący przed nim wskazywał na te penisy, wyglądało na to, że chce ich użyć.  Tego wieczoru Jeffrey został brutalnie zgwałcony, był torturowany, oprawca  faszerował go narkotykami.

Przygotował Michał.

Zamek Holmesa posiadał dźwiękoszczelne sypialnie z ukrytymi wizjerami, ścianami pokrytymi azbestem, rurami gazowymi, ruchomymi ścianami i odpowietrznikami, które mógł kontrolować z innego pomieszczenia. Wiele z „komnat” miało obniżane sufity i zapadnie w podłogach z drabinami prowadzącymi do mniejszych pokoi ukrytych pod spodem. Budynek posiadał sekretne przejścia, fałszywe drzwi, pokoje ze sprzętem do tortur oraz specjalnie wyposażony gabinet lekarski. Były tam także zsypy, które prowadziły do dwupoziomowej piwnicy, gdzie Holmes zainstalował duży piec. Była także pokryta azbestem komnata z prowadzącymi do jej wnętrza rurami gazowymi i dowodami na to, że coś w środku spalono. Wierzono, że Holmes umieszczał wybrane ofiary w specjalnych pokojach, gdzie wpompowywał śmiertelny gaz, kontrolując to z własnej sypialni i oglądając jak reagują. Najwyraźniej czerpał z tego jakąś potworną przyjemność. Czasami zapalał gaz, aby je doszczętnie spopielić lub przywiązywał ofiarę pasami do łóżka i rozciągał, aby sprawdzić jak daleko może się rozciągnąć ludzkie ciało. Kiedy kończył, mógł wrzucać ciała do zsypu, przez który trafiały wprost do piwnicy, w której czekały na nie beczki z kwasem i innymi chemikaliami.

Przygotowała Karolina.